Artykuł sponsorowany
Zatrzymywanie energii wewnątrz budynku — jak odzysk ciepła z centrali wentylacyjnej zmienia bilans termiczny domu

W tradycyjnych budynkach opartych na wentylacji grawitacyjnej chłodniejsze miesiące wiążą się z drastycznymi stratami energii termicznej. System ten polega na naturalnym ciągu kominowym. Ciepłe powietrze wewnętrzne bezpowrotnie ucieka na zewnątrz przez nieszczelności i kratki wentylacyjne. Jego miejsce zajmują chłodne masy wciągane prosto z dworu. Taka niekontrolowana wymiana wymusza ciągłe dogrzewanie pomieszczeń i drastycznie podnosi zapotrzebowanie energetyczne całego obiektu. W skrajnych przypadkach straty cieplne z tytułu samego wietrzenia przekraczają połowę całkowitego bilansu energetycznego domu. Rozwiązaniem tego problemu staje się mechaniczna wymiana powietrza z jednoczesnym zatrzymywaniem wypracowanej już energii wewnątrz konstrukcji.
Przepływ powietrza przez wymienniki ciepła
Sercem każdej centrali wentylacyjnej odpowiedzialnej za zatrzymywanie energii jest specjalny rdzeń. W wersji krzyżowej strumienie powietrza nawiewanego i wywiewanego przepływają względem siebie prostopadle. Mijają się pod kątem prostym, oddzielone jedynie cienkimi płytami przewodzącymi energię. Taka budowa sprawia, że sprawność krzyżowego odzysku ciepła wynosi od 60 do 70 procent. Nowocześniejszą alternatywę stanowi wymiennik przeciwprądowy. Wewnątrz tego komponentu strumienie poruszają się równolegle, lecz w zupełnie przeciwnych kierunkach. Taki układ wydłuża czas kontaktu termicznego obu mas powietrza i zwiększa powierzchnię wymiany. Sprawność urządzeń przeciwprądowych często osiąga poziom nawet 95 procent.
Proces przekazywania energii opiera się na prostym zjawisku fizycznym. Zużyte, ciepłe powietrze usuwane z budynku oddaje swoje zasoby przez ścianki wymiennika. Przejmuje je chłodny strumień pobierany z zewnątrz. Ważnym aspektem jest całkowita izolacja obu obiegów powietrza. Strumienie nigdy się ze sobą nie mieszają. Wymianie ulega wyłącznie energia termiczna. Dzięki temu świeże powietrze docierające do pomieszczeń jest już wstępnie ogrzane i odpowiednio przefiltrowane.
Stabilizacja temperatury i ochrona murów
Ciągła i w pełni kontrolowana praca centrali całkowicie eliminuje problem gwałtownych spadków temperatury w domu. Pokoje mieszkalne otrzymują stabilne dawki świeżego powietrza o odpowiednich parametrach termicznych. Zjawisko to ma szczególne znaczenie w strefach o surowszych warunkach pogodowych. Analizując lokalny klimat, można zauważyć dość mroźne zimy, podczas których temperatury regularnie spadają poniżej zera. W takich realiach prawidłowo skonfigurowana rekuperacja w Rzeszowie pozwala utrzymać stabilny bilans cieplny niezależnie od siły mrozu panującego na zewnątrz.
Wymiana mechaniczna wpływa także na fizykę samej budowli. Urządzenie bezustannie usuwa nadmiar pary wodnej ze stref mokrych, czyli z kuchni i łazienek. Stała kontrola wilgotności skutecznie zapobiega zjawisku kondensacji na chłodniejszych powierzchniach szyb czy ram okiennych. Utrzymanie suchego środowiska wewnątrz budynku bezpośrednio chroni parametry izolacyjne ścian. Zawilgocona struktura muru traci swoje właściwości cieplne, natomiast sprawna wentylacja zachowuje jej pierwotną rezystancję. Brak nadmiaru wilgoci likwiduje również ryzyko wykwitów pleśniowych na przegrodach budowlanych.
Wiedza o specyfice lokalnego klimatu pozwala instalatorom precyzyjnie konfigurować urządzenia. Działająca na tym rynku firma KLIMA-WENT opiera swoje realizacje na szczegółowej analizie warunków termicznych regionu. Dokładne zestrojenie centrali z parametrami zewnętrznymi gwarantuje optymalną pracę systemu bez narażania komponentów na zamarzanie.
Ostateczny wpływ odzysku ciepła na bilans
Zastosowanie nowoczesnego wymiennika w centrali wentylacyjnej fundamentalnie przebudowuje charakterystykę energetyczną całego domu. Tradycyjna metoda wietrzenia odpowiada za ogromne, nieskontrolowane ubytki ciepła w cyklu rocznym. Prawidłowo poprowadzona instalacja mechaniczna ogranicza te straty do zaledwie ułamka pierwotnych wartości. Całoroczne zapotrzebowanie na energię niezbędną do ogrzewania spada o kilkanaście do kilkudziesięciu kilowatogodzin na każdy metr kwadratowy powierzchni obiektu.
Taka modyfikacja parametrów przynosi wyra źne korzyści podczas długoterminowej eksploatacji budynku. Ściany wychładzają się znacznie wolniej, a kocioł grzewczy bądź pompa ciepła pracują na zauważalnie niższych obrotach. Nieruchomość zyskuje wyższą klasę efektywności energetycznej, zachowując jednocześnie stały dopływ higienicznego powietrza dla wszystkich domowników. Cały proces odbywa się w pełni automatycznie, co zapewnia ciągłą ochronę termiczną bez ingerencji użytkownika.



